Vademecum (23-01-2010)

Wielu opiekunów kotów decyduje się na przyjęcie do swojego domu kolejnego kota. Powody bywają różne: miłość do tych ciekawych zwierząt, chęć sprawienia samotnemu pupilowi towarzystwa, okoliczności losowe (np. konieczność zaopiekowania się bezdomną znajdą).
Często decyzja ta poprzedzona jest mnóstwem obaw. Dotyczą zwykle takich kwestii jak: reakcja pierwszego kota, koszty utrzymania dwóch zwierząt, ryzyko przyniesienia jakiejś choroby wraz z nowym kotem, organizacja opieki nad dwójką zwierząt podczas wyjazdów.
Nie bójmy się jednak problemów. Mogą się pojawić, ale przy właściwym postępowaniu z pewnością szybko znikną.
Problemy
Pierwsze spotkanie i początkowe zapoznawanie się obu kotów może mieć wiele scenariuszy:
- rezydent na widok obcego kota reaguje szokiem, jeży sierść, stroszy ogon, syczy, warczy, bije nowego łapą, goni go po mieszkaniu. Próbuje ustalić hierarchię i broni swojego terenu. Dorosły nowy kot najczęściej odpowiada na to podobnym zachowaniem lub chowa się w bezpiecznym kącie, akceptując swoją niższą pozycję w stadzie.
- Jeśli nowy domownik to mały kociak, będzie pewnie zaczepiał rezydenta, próbował się zaprzyjaźnić, zachęcał do zabaw. To wynik naturalnej ciekawości malucha i jego naiwności. Rezydentowi często wcale się to nie podoba, ale bywa, że akceptuje kociątko od samego początku.
- Rezydent reaguje lękiem i chowa się pod łóżkiem lub ucieka na szafę. Unika kontaktu z nowym kotem, podczas gdy ten śmiało zwiedza mieszkanie i czuje się swobodnie. Po pewnym czasie relacje zwykle się normują.
- Oba koty od pierwszej chwili pałają do siebie wielką przyjaźnią i nie ma żadnych konfliktów między nimi.
Wszystko uzależnione jest od charakterów obu zwierząt. Początkowa niechęć, wrogość czy agresja, walki, syczenie, stroszenie ogonów, chowanie się po kątach należą do typowych reakcji u wielu kotów. Nie powinny być powodem do niepokoju (pod warunkiem, że nie są to krwawe bitwy całkiem na poważnie). Koty muszą się „dotrzeć” i poznać. Zwykle ten okres docierania trwa kilka dni. Bywa, że w szczególnych przypadkach czas ten wydłuża się do kilku tygodni czy miesięcy. Jednak zwykle koty szybko się dogadują i nawet zaprzyjaźniają.
Jak ułatwić kontakty?
Poniżej podajemy kilka wskazówek, jak ułatwić kotom dogadanie się:
- nie zapoznawajmy kotów na siłę – dajmy im czas, nie ingerujmy w ich relacje, obserwujmy czujnie z daleka, czy nic złego się nie dzieje i interweniujmy tylko w skrajnych przypadkach (zagrożenie uszkodzeń ciała, ekstremalne przerażenie któregoś z kotów itp.)
- po przyniesieniu nowego kota nie wyciągajmy go na siłę z transportera, otwórzmy drzwiczki i pozwólmy mu samemu podjąć decyzję
- jeśli obawiamy się starcia, odizolujmy oba zwierzęta w osobnych pomieszczeniach (niech zapoznają się z nowymi zapachami przez drzwi)
- czasem konieczne będzie dokupienie drugiej kuwety – rezydent może przestać załatwiać się w kuwecie, gdy poczuje obcy zapach (może uważać, że nowy próbuje go zdominować oddając mocz i kał w jego kuwecie)
- niektóre koty szybko zaprzyjaźniają się podczas wspólnych posiłków, można więc podawać im jedzenie w jednej dużej misce (jednak obserwujmy czy nie jest to powodem jeszcze większej agresji!)
- przed adopcją drugiego kota wypytajmy opiekuna o cechy charakteru zwierzęcia i wybierzmy takiego kota, który łatwo dopasuje się do pierwszego pupila
- najlepiej, gdy oba koty są wykastrowane/wysterylizowane – po zabiegu ich poziom agresji jest mniejszy, są spokojniejsze i mniej bronią terytorium
- nie zaniedbujmy jednego kota kosztem drugiego – niech oba koty otrzymują tyle samo pieszczot, uwagi i miłych słów, aby żaden nie poczuł się odtrącony i pominięty
- gdy obserwujemy u kotów objawy silnego lęku i stresu, warto zastosować preparat z kocimi feromonami twarzowymi Feliway (ma on postać dyfuzora, który włącza się do kontaktu – feromony rozprzestrzeniają się w powietrzu i działają uspokajająco i kojąco na kocią psychikę, łagodząc nerwową atmosferę)
Nie zapomnij!
- zaszczepić pierwszego kota przeciw chorobom wirusowym (zwłaszcza, gdy drugi kot pochodzi ze schroniska, z ulicy lub nie wiemy, czy jest zdrowy)
- w przypadku, gdy nowy kot jest chory, ma pasożyty zewnętrzne lub wewnętrzne, grzybicę, świerzbowca czy inne zaraźliwe dolegliwości, odizolujmy go w osobnym pomieszczeniu (łazienka, klatka wystawowa) do czasu pełnego wyzdrowienia (zwykle około 2 tygodni)
- wysterylizujmy i wykastrujmy oba zwierzęta, jeśli osiągnęły dojrzałość płciową (w przeciwnym wypadku, gdy są różnej płci, możemy spodziewać się, że samica zajdzie w ciążę, a gdy koty są tej samej płci, może dojść do agresywnych zachowań terytorialnych, zwłaszcza u kocurów)
Zalety dwóch kotów w domu
Dwa koty:
- potrafią się sobą zająć, gdy np. my nie mamy czasu na zabawy
- nie czują się samotne podczas naszej nieobecności w domu
- powodują mniej zniszczeń w mieszkaniu (bo nie są znudzone)
- wolą pozorować walki z drugim kotem niż z nami (przestaniemy być obiektem ataków)
- dają nam możliwość obserwacji ciekawych zachowań stadnych
- dbają o to, aby nie marnowała się kocia karma (gdy jeden zostawi jedzenie w misce, drugi skwapliwie dokończy posiłek za towarzysza)
- nie są wcale bardziej kosztowne w utrzymaniu
- mają większą odporność na choroby (w stadzie odporność wzrasta)
- lepiej się rozwijają (badania dowodzą, że mózgi kotów samotników są lżejsze niż mózgi kotów żyjących w stadzie)
- uczą się od siebie prawidłowych zachowań (np. czystości)
- są śmielsze wobec innych ludzi i zwierząt
Podoba Ci się artykuł? Daj mu łapkę!
5 użytkowników dało średnio 6,5 łapki
koty
agresja
dokocenie
kolejny
dwa