Kocia Dolina pomaga kotom z Przyjezierza!
-
środa, 30 mar 2011 02:29
Latem wiele osób jedzie nad wodę, do Przyjezierza odpocząć, zrelaksować się. Nazwa ta jest dla niektórych synonimem wolnego czasu, beztroski, odpoczynku, urlopu czy wakacji.
Jednak nie dla wszystkich. Dla kilku mieszkańców Strzelna Przyjezierze to potrzebujące pomocy człowieka stado kotów wolno żyjących, które pozostają przez cały rok na terenie ośrodków wczasowych w Przyjezierzu.
W sezonie letnim, gdy na terenie Przyjezierza jest wielu turystów i wypoczywających, koty jakoś sobie radzą dzięki resztkom jedzenia, które znajdują w odpadach. Jednak z końcem sezonu rozpoczyna się dla nich bardzo trudny okres. Przede wszystkim dlatego, że kotów jest dużo, potrzeb jeszcze więcej, zaś opiekunów i ich możliwości bardzo mało.Chcąc wesprzeć działania mieszkańców Strzelna, Kocia Dolina postanowiła rozpocząć akcję poprawiania jakości życia kotów z Przyjezierza. Przyświeca nam zasada, że "zwierzęta wolno żyjące stanowią dobro ogólnonarodowe i powinny mieć zapewnione warunki rozwoju i swobodnego bytu(...)".Nasz plan działania obejmuje:Zatrzymanie rozrastania się stada kotów wolno żyjącychOczywiście, chodzi o przeprowadzenie sterylizacji i kastracji kotów, aby stado się już nie powiększało. Sezon tzw. marcowania już się zaczął i chcemy uniknąć sytuacji, gdy za rok w Przyjezierzu zwierząt tych będzie nawet trzy razy więcej.Pierwszym sukcesem jest to, że udało się już wynegocjować bardzo dobrą cenę zabiegu sterylizacji - ok. 70,00 PLN (jest to około połowa przeciętnej ceny zabiegu).Koty będą zawożone na sterylizację przez opiekunów społecznych, zaś po zabiegu i rekonwalescencji, zostaną wypuszczone z powrotem w miejscu bytowania.
Pomoc w dokarmianiu stadaBędziemy organizować pomoc w dokarmianiu kotów, aby nie musiały głodować poza sezonem turystycznym. Miesięczne wyżywienie obecnego stada to koszt ok. 200,00-250,00 PLN, co znacznie przekracza możliwości obecnych opiekunów stada. Dlatego ważne jest, aby zebrać dużą ilość karmy dla kotów.Jak pomóc w tej akcji?Chcemy rozpocząć działania jak najszybciej. W związku z tym, prosimy Was o wsparcie naszej akcji. Wiele razy przekonaliśmy się już, że potraficie wspaniale reagować tam, gdzie potrzebna jest pomoc. Jesteśmy pewni, że i tym razem nie zawiedziecie naszych małych czworonożnych przyjaciół.Jak pomóc? Można to zrobić na dwa sposoby:
1. wpłacając darowiznę na konto Fundacji Kocia Dolina
Fundacja Kocia Dolina
Lukas Bank SA /O. Toruń
47 1940 1076 3018 9272 0000 0000
koniecznie z dopiskiem: koty w Przyjezierzu
2. przesyłając karmę dla kotów wolno żyjących (adres dostawy zostanie podany po uprzednim kontakcie mailowym pod adresem fundacja@kociadolina.pl).
Wierzymy, że znajdą się ludzie dobrej woli, którzy nie pozostaną obojętni na los tych zwierząt. To dzięki Wam już niebawem Przyjezierze ma szansę stać się synonimem wypoczynku i relaksu dla wszystkich – nie tylko dla turystów.
komentarze
14-05-2011 ewa
kiepsko ta pomoc idzie.....
14-05-2011 Iwona
Witam serdecznie! Artykul jest z marca. Mam pytanie, czy udalo sie zalatwic z Gmina dofinansowanie sterylizacji/kastracji kotow z Przyjezierza? Czy koty zostaly objete jakas opieka: odrobaczenie, szczepienie, dozywianie? Bede wdzieczna, za odpowiedz, gdzy sprawa tych kotow jest mi dobrze znana. Z powazaniem Iwona
12-06-2011 lidka
Pieniądze są zbierane a kotą osoby opiekujące się nimi nie mają co dać jeść.
12-06-2011 Paulina
Robicie zbiórkę a kotą nie ma co dać jeść , po co to dla reklamy.
12-06-2011 barbara
z tego co wiem to tak pomagacie że tej pomocy wogóle nie widać ...kpina z ludzi i zwierząt !!!!!Czy wy chociaż wiecie gdzie te koty są ???????????? mam wrażenie że wysyłając na wasze konto pieniądze to stracone pieniądze :( Wielka pomoc na papierze :(
13-06-2011 Fundacja Kocia Dolina
Szanowne Panie, pomoc Fundacji w tego typu akcjach jest uzależniona od darowizn, bo tylko z tego źródła są fundusze na dodatkowe działania. Pani Ewo, cieszymy się, że mimo wszystko jest odzew, bo wiele podobnych akcji przeszło bez echa. Pani Iwono, dwie gminy odpowiedzialne za Przyjezierze są w trakcie ustalania wartości pomocy, jak zostanie udzielona. Wiem, że wiele osób uważa, że to zbyt długo. Niestety urzędnicy myślą nieco innymi kategoriami o tych sprawach. Poziom pomocy może zostać określony po tych ustalenia - wszystko zależy od funduszy. Pani Lidko i Pani Paulino - zgłoszona przez Was interwencja nie jest przez nas zapomniana. Podczas rozmowy telefonicznej z p. Lidką oraz drogą mailową przekazano informację, na jakim etapie jest sprawa. Pieniążki, które wpłynęły zostawiliśmy na pilne sterylizacje aborcyjne, ponieważ wiedzieliśmy, że fundusze z urzędu nie zostaną szybko uruchomione. Przekazała jednak Pani informacje, że koty przestały się pojawiać. Dlatego pieniądze czekają. Zapraszam do kontaktu z p. Agnieszką prowadząca tę interwencję, z pewnością ustalą Pani coś więcej w tym temacie. Pani Barbaro, pieniądze wpłacane na rzecz kotów z -Przyjezierza nie są stracone - księgowość takich organizacji jak nasza jest jawna, dlatego publikujemy rozliczenia z akcji specjalnych. Jak tylko pieniądze zostaną wydane, zaraz dopiszemy również informacje na ten temat przy rozliczeniu. Zaś co do miejsca przebywania kotów - przyjęta interwencja zakładała przede wszystkim pomoc w zatrzymaniu rozrastania się stada kotów oraz pomoc w organizacji funduszy na karmę na najtrudniejsze okresy poza turystyczne (o czym informujemy w tekście). Koty nadal miały zostać pod opieką opiekunów społecznych, jak do tej pory. Gdyby miało być inaczej, nie moglibyśmy przyjąć tej interwencji z powodów odległości.
14-06-2011 Iwona
'"Koty nadal miały zostać pod opieką opiekunów społecznych, jak do tej pory. Gdyby miało być inaczej, nie moglibyśmy przyjąć tej interwencji z powodów odległości." Nie bardzo rozumiem. Opiekunowie spoleczni, to kto? Pani Lidia B. ze Strzelna?
14-06-2011 lidka
Drogie panie rozmawiałam z panią doktor i ona powiedziała że teraz najlepiej koty kastrować na jesień .A nie wiem kto wam powiedział ze koty przestały przychodzić - kotki przestały się pojawiać moga być gdzieś z małymi a kocurki przychodzą .Prawda że nie ma ich jak zimą 25 ale jest ich około 10 różnie , tylko ze jedzenie się zostawia dla więcej kotów a nie tylko dla tych które obecnie są .Muszę kotą powiedzieć żeby przychodziły na jedzenie jak sie skończy sezon .Pozdrawiam Lidka .....
16-06-2011 Lidka
Byłam wczoraj u kotów było ich w jednym miejscu 8 i po drodze trzy inne , więc prosze nie mówić że kotów nie ma .Bo są dwie osoby które moga potwierdzić że koty są jedna pani co jeździła zimą ze mną na zmianę do kotów i druga to bardzo miła pani która pozwoliła mi zostawiać jedzenie dla nich pod swoim domkiem letniskowym .Więc jeszcze raz bym prosiła o karmę dla tych kotów jest jedna kotka u której widać że ma młode .Jeżeli na prawdę wam los zwierząt nie jest obojętny to liczę na to że pomożecie je wyżywić .
17-06-2011 lidka
Byłam u kotów było ich 13 jedna widać że ma młode , więc prosze nie mówić że kotów nie ma .One będą i postaram sie żeby nie były głodne z waszą pomocą czy bez , bo na was nie można liczyć .
15-07-2011 Iwona
Proponuje zamknac ta martwa strone! To pieknie brzmiace haslo, ze: Kocia Dolina Pomaga Kotom z Przyjezierza tez powinno zniknac!
16-07-2011 lidka
KOTY W PRZYJEZIERZU SĄ , A KOCIEJ DOLINY TAM NIE MA .PO CO TO WSZYSTKO ;(
21-07-2011 Fundacja Kocia Dolina
Szanowne Panie,
wbrew temu, co Panie usiłują zasugerować, Fundacja do tej pory wywiązuje się z podjętych zobowiązań. Poniżej przedstawiamy przebieg naszych dotychczasowych działań w zakresie pomocy dla kotów z Przyjezierza.
1. 21 marca br. otrzymaliśmy zgłoszenie interwencyjne od p. Lidii B., w którym opisana została sytuacja kotów z Przyjezierza. Oczekiwania wobec Fundacji sformułowane przez zgłaszającą to: przede wszystkim sterylizacja i kastracja kotów wolno żyjących oraz leczenie osobników chorych. Fundacja przyjęła interwencję i zaoferowała pomoc w zorganizowaniu pomocy w zakresie przeprowadzenia akcji sterylizacji kotów z Przyjezierza, aby zapobiec rozrastaniu się stada, a także w organizowaniu kociej karmy (na najtrudniejsze okresy poza sezonem turystycznym) i środków finansowych. Fundacja nie deklarowała nigdy, że będzie fizycznie zajmować się kotami na miejscu (nie mamy takich możliwości techniczno-logistycznych). Koty nadal miały zostać pod opieką opiekunów społecznych (m.in. p. Lidii B., która zgłosiła interwencję), jak do tej pory.
2. 30 marca, czyli wkrótce po wpłynięciu zgłoszenia interwencyjnego, opublikowaliśmy apel z prośbą o wsparcie dla kotów z Przyjezierza. Apel został umieszczony na naszej stronie internetowej oraz na popularnych portalach społecznościowych. Akcja została również nagłośniona w lokalnych mediach.
3. Wystosowaliśmy pisma do gmin Strzelno i Jeziora Wielkie (teren Przyjezierza, gdzie mieszkają koty należy do tych dwóch gmin) z prośbą o przeznaczenie z budżetu środków finansowych dla kotów wolno żyjących na terenie Przyjezierza. Każda z gmin uzależnia swoją pomoc od działań drugiej gminy.
Zgodnie z informacją przekazaną nam przez wójta gminy Jeziora Wielkie, gmina ta zgodziła się dać połowę środków, ale pod warunkiem, że gmina Strzelno również przeznaczy środki finansowe na ten cel. Gmina Strzelno początkowo odrzuciła chęć pomocy, ale pojawiła się szansa, że być może zmienią pierwotną decyzję, jednak nie mamy wpływu na to, kiedy i co Rada Gminy zdecyduje. Pozostaje nam teraz cierpliwie czekać na rozwój wydarzeń.
4. Rozesłaliśmy do wszystkich szkół w gminie prośbę o zorganizowanie akcji pomocowych na rzecz kotów z Przyjezierza. W wyniku tego działania klasa IVa z SP nr 3 w Mogilnie zebrała dary rzeczowe w postaci karmy dla kotów, czyli 20,6 kg suchej karmy (Darling, Whiskas, Kitty, Kitekat , Persy, Canaillou) oraz 5,82 kg mokrej karmy (Whiskas, Kitty, Kitekat, Canaillou). Karma ta trafiła do rąk p. Lidii B. Innej pomocy rzeczowej jak na razie nie było.
5. Jeśli chodzi o zebrane środki finansowe, jak łatwo zauważyć w bieżących rozliczeniach (link do rozliczeń podany jest w tekście), dotychczas wpłynęły darowizny o łącznej kwocie 170,00, które to pieniądze zostaną, zgodnie z wolą darczyńców, przeznaczone na zakup karmy dla kotów z Przyjezierza. Ze względu na problematyczną współpracę z p. Lidią B., zakupiona karma będzie od tej pory przekazywana na ręce innej opiekunki społecznej kotów, z którą Fundacja chce podjąć dalszą współpracę w kwestii koordynowania akcji.
6. Wynegocjowano niższą cenę za zabieg sterylizacji w lecznicy weterynaryjnej w Mogilnie. Lekarz weterynarii zaproponował korzystną cenę 70,00, która obejmuje zabieg wraz z przetrzymaniem kota i opieką w lecznicy po zabiegu. Fundacja wynegocjowała natomiast cenę 60,00 za sterylizację, jeśli kot po zabiegu byłby przetrzymywany przez opiekuna.
Tu drobna uwaga: mimo, że p. Lidia B. zgłaszała w maju pilną potrzebę rozpoczęcia akcji sterylizacji (powód: 2 kotki były już ciężarne), nie skorzystała jednak z usług lecznicy w Mogilnie, o czym Fundacja dowiedziała się od lekarza weterynarii pracującego w lecznicy. Na nasze pytanie o powód zaniechania działań, p. Lidia poinformowała, że powodem jest fakt, że „koty się wyniosły”. Zamierzamy podjąć rozmowy z nową opiekunką społeczną na temat realnych możliwości przeprowadzenia akcji sterylizacji na terenie domków letniskowych w Przyjezierza i zapytać, czy byłaby w stanie podjąć się tego zadania.
Jak widać, nie pozostajemy bezczynni, jak nam to Panie zarzucają w swoich pełnych emocji postach. Jako administrator strony, pragnę poinformować, że kolejne posty zawierające nieuzasadnione pretensje, a tym samym wprowadzające w błąd potencjalnych darczyńców będą usuwane. Kotom z Przyjezierza takie wypowiedzi z całą pewnością nie pomagają.
Z poważaniem,
Magdalena Musielak
Członek Zarządu Fundacji
27-07-2011 Iwona
Jednak ktos tu czasem odpowiada na zadane pytania!
Bo, ze na telefony p.Agnieszka nie odpowiada, to sama sie przekonalam. Zaznaczam, ze telefony, ktore nie byly po to, zeby pogadac sobie o pogdzie, a o kotach wlasnie.
Wiem tez, ze Lidia B. za telefon w niedziele do Fundacji w sprawie ciezko chorego kota otrzymala bure! Bo w niedziele sie do Kociej Doliny nie dzwoni! W niedziele zwierze nie ma prawa potrzebowac pomocy.
Radosna wiadomoscia jest to, ze Lidia B. nie bedzie musiala juz jezdzic do Przyjezierza, zeby karmic, leczyc, stawiac zima butki dla wolno zyjacych kotow, zeby mialy cieple schronienie. Dobrze, ze jest nowa opiekunka!
To wielka ulga, zwazywszy ogrom pracy, jaki ma z przygarnietymi zwierzakami , z ich karmieniem, leczeniem, szukaniem domow.
Pisze Pani, ze Lidia B. poinformowala, ze w maju czesc kotow sie wyniosla. Kotki zachodza w ciaze juz na poczatku marca, czyz nie? Zrobilo sie cieplej, latwiej bylo im znalezc pozywienie. Nie dziwi mnie, ze zaczelo przychodzic ich mniej na wolanie Lidi B., ktora SYSTEMATYCZNIE jezdzila tam z jedzeniem i nalezy sie jej za to podziekowanie. JA DZIEKUJE Z CALEGO SERCA!
Nalezy sie jej podziekowanie za prace, ktora wykonywala i wykonuje.
Ile swoich pieniedzy wydala i wydaje na leczenie sponiewieranych zwierzat, latwo sprawdzic u weterynarza.
Rozumiem, ze Gminy nie maja pieniedzy na sterylizacje, choc roznie to w roznych gminach wyglada.
Z powazaniem
Iwona Zieba
27-07-2011 Fundacja Kocia Dolina
Szanowna Pani,
zgadza się - wszelkie ewentualne zgłoszenia telefoniczne przyjmujemy tylko w dni robocze w godzinach, które podane są na stronie Fundacji. Proszę nie zapominać, że oprócz pomagania kotom są też inne sfery życia. Nie można od nas wymagać, abyśmy byli pod telefonem 24 godziny na dobę 7 dni w tygodniu.
Magdalena Musielak
04-08-2011 Iwona
Dwie duze organizacje pro zwierzece udalo mi sie zaangazowac w pomoc.
Mam nadzieje, ze rezultat bedzie widoczny.
04-08-2011 Iwona
"Nie można od nas wymagać, abyśmy byli pod telefonem 24 godziny na dobę 7 dni w tygodniu."
Wspieram troche zwierzat w roznych organizacjach.
Jedna z nich: Skrzywdzone Bernardyny dziala wlasnie 24 godziny na dobe! /Sprawdzilam nie raz!/.
Wzorcowo dzialajaca Fundacja!!!
Zawsze gotowa, zeby pomoc zwierzeciu!
Pozdrawiam!
04-08-2011 lidka
Bardzo się ciesze ze macie nową opiekunke do kotów , bede miała trochę mniej zmartwień , tylko pamiętajcie o kotach jak skończy sie sezon , zima jest tam okropna a kotów wiele ......A ludzi do jazdy tam zero my karmiliśmy dwie osoby na zmianę , będe tam nie raz na łyżwach to będe informowała ludzi którzy byli tymi kotami zainteresowanymi o opiece jaką będą miały od was .A pro po ja nie mam żadnej Fundacji a zajmuje się zwierzętami i jestem do ich dyspozycji 24 h na dobę .Życzę powodzenia z kotami w wyłapywaniu ;)
17-08-2011 lidka
CHCIAŁAM TYLKO NAPISAĆ ŻE W PRZYJEZIERZU JEST CIĘŻARNA KOTKA - MOŻECIE JĄ WYSTERYLIZOWAĆ .
komentuj "Kocia Dolina pomaga kotom z Przyjezierza!"
sterylizacja dokarmianie wolno żyjące akcja
podobne
Szczecin: Wyspa pełna kotów
W Szczecinie jest wyspa, zwana Wyspą Pucką. Jest to wyspa pełna kotów. Zamieszkuje ją około dwieście tych pięknych, lecz delikatnych zwierząt...
11 kotów spod Torunia czeka na ...
Kilka dni temu skontaktowali się z nami Agata i Konrad, opowiedzieli nam o kotach przebywających za hotelem pod Toruniem przy Szkole Medialnej ks. R.
8.03.2008 - Ogólnopolski ...
Dziś ruszyła ogólnopolska akcja sterylizacji zwierząt organizowana przez Stowarzyszenie Obrońców Zwierząt ARKA i Fundację FOR ANIMALS.
Sąd uniewinnił karmicielkę ...
Wczoraj zapadł wyrok uniewinniający w sprawie opiekunki społecznej kotów, oskarżonej o dokarmianie wolno żyjących kotów na terenie wsi Stopka.
Akcja Heyah: Zbierz się z nami ...
"Wobec spraw tak istotnych nie wypada się kłócić, mój drogi Winstonie" – powiedział Rysiek, przyjaźnie drapiąc psa za uchem. Czytaj więcej o akcji...

