Balbinka rozszarpana przez psa
-
piątek, 12 lut 2010 08:52
Balbinka przebywa w domu tymczasowym Kociej Doliny w Świnoujściu. Trafiła tam w nocy 7 lutego, nieprzytomna, prosto po ponad trzygodzinnej operacji. Co się wydarzyło?
Balbinka żyła na terenie ogródków działkowych. Miała schronienie w stajni. Czasami ktoś przyniósł jej coś do jedzenia. Wszystko układało się dobrze aż do dnia, w którym kotkę zaatakował pies.
Doznała bardzo ciężkich obrażeń. Pies złapał jej łapkę i szarpał nią jak szmacianą lalką. Łapka została zmasakrowana – ścięgna i mięśnie zostały pozrywane, ubytek tkanki jest ogromny i wynosi prawie 75%. Kotka czekała na pomoc długie 4 dni. Dopiero po tych 4 dniach od wypadku ktoś powiadomił wolontariuszkę Fundacji. Natychmiast podjęto interwencję. Zawiadomiono lekarza weterynarii, który w niedzielną noc przyjechał do gabinetu i zoperował kotkę. Rany były już tak mocno zainfekowane, że doszło do martwicy. Kotka była bardzo osłabiona. Nawet weterynarz dziwił się, że przeżyła.

Balbinka wymaga teraz codziennych wizyt w lecznicy. Konieczne jest usunięcie martwej tkanki, oczyszczanie ran, rehabilitacja, kolejne zabiegi. Kotka na pewno będzie kaleką. Łapka nie będzie sprawna, ale walczymy o to, żeby ją zachowała. Za wszelką cenę chcemy uniknąć amputacji. Koteczka jest przecudowna i wszystkie zabiegi znosi z ogromnym spokojem. Nie poddaje się i dzielnie walczy o zdrowie.
Wesprzyj dzielną Balbinkę w jej walce o zdrowie! Pomóż sfinansować jej leczenie, zabiegi i rehabilitację.
Wpłać darowiznę na konto Fundacji, w tytule przelewu wpisując BALBINKA:
Fundacja Kocia Dolina Lukas Bank SA /O. Toruń 47 1940 1076 3018 9272 0000 0000
komentarze
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano
komentuj "Balbinka rozszarpana przez psa"
interwencja wypadek leczenie kot wsparcie
